Prezentujemy nasz test dla możliwości zastosowania drona Pelixar SAR w przypadkach powodzi lub wylewów rzek.
To jest dron pierwotnie przystosowany dla operacji poszukiwań i ratownictwa dla jednostek WOPR i SAR w pasie przybrzeżnym akwenów wodnych takich jak np kąpieliska morskie. Symulacja została przeprowadzona z wykorzystaniem osoby pozorującej porwanie przez nurt rzeki. Test wypadł pozytywnie i dał nam wiele nowych danych potrzebnych dla dalszego udoskonalania tego produktu i procedur. Pozorant został zlokalizowany, przeprowadzono bezpośrednie podane środków ratowniczych w postaci bojki, osoba zagrożona została odholowana do najbliższego bezpiecznego miejsca. Test uważamy za zaliczony a zastosowanie za obiecujące.
_
Test był przeprowadzony wraz z rejestracją video. Test wypadł na tyle dobrze że postanowiliśmy wykorzystać jego potencjał i zrobiliśmy z tego internetowy viral.

Założenia marketingowe zasięgu został zrealizowane.
Video w ciągu doby osiągnęło 16tyś odsłon na YouTube i dobre wyniki na wielu innych portalach.
Monitoring mediów wykazał 47tyś obejrzeń.
_
Oczywiście otrzymaliśmy także całą masę hejtu, z którego cześć była kreatywna i pokazała nam jak wciąż mała jest świadomość na temat pracy ratowników wodnych i ich potrzeb. Zgodnie z przewidywaniami największy hejt był ze strony środowiska dronowego, który okazał się także ekspertem w zakresie ratownictwa wodnego.
Na szczęście WOPR-y i SAR znają się na swojej pracy i coraz więcej kąpielisk w Europie wyposażana jest w mniej lub bardziej zaawansowane drony do wsparcia operacji SAR.
_
Realizacja:
pozorant – Marcin Swystun – CEO Pelixar S.A.
pilot – Mariusz Pułas – CTO Pelixar S.A.
video dron – Adam Sienkiewicz
video smartfon – jakiś obcokrajowiec
produkcja virala – Op1.pl
dystrybucja i monitoring mediów – Odado.pl

Dziękujemy za wsparcie w akcji udostępnienia virala.